Aktualności

14-06-2019

Kolejna edycja RWSB czeka w Wiśle. V Półmaraton Wiślański już 16 czerwca

To już piąta edycja tej górskiej biegowej imprezy. Od początku mieliśmy tu dwa dystanse do wyboru – górski półmaraton i górską „dychę”. Start i meta – zawsze w centralnym punkcie Wisły – na placu Hoffa. To już też kolejny sezon, w którym ten beskidzki bieg punktuje do klasyfikacji generalnej cyklu Runner’s World Super Bieg.

O punktach do Attiq Ligi Biegów Górskich oczywiście wspominać nie musimy. Oba biegi startują w niedzielę z pl. Hoffa w Wiśle w o godz. 11:00. Biuro zawodów działać będzie już od 8:00, a jeśli ktoś będzie w Wiśle już w sobotę, może załatwić formalności od godz. 17:00 (po zakończeniu Bike Maratonu). Oczywiście Ci, którzy biegali już w tegorocznych edycjach RWSB (Polanica – Zdrój i Świeradów – Zdrój) formalności przedstartowe mają ograniczone do minimum. Tacy zawodnicy posiadają już swoje numery startowe (numer ważny jest przez cały sezon, na wszystkie biegi cyklu) i po opłaceniu udziału w zawodach mogą po prostu stanąć na starcie. Bez kolejek, bez załatwiania czegokolwiek. Pakiet startowy mogą odebrać po dotarciu do mety – nie trzeba tego robić przed strzałem startera.

Zapisać się można przez internet (wszystkie dane na stronie organizatora),a w dniu imprezy można to oczywiście zrobić w biurze zawodów. Zanosi się na to, że znów kilkaset osób pobiegnie w tych niedzielnych zawodach, zamieniając na kilka godzin górskie szlaki w biegowe ścieżki.

Półmaraton (22 km) dość szybko ucieka z centrum Wisły w górę, w kierunku Trzech Kopców. Długi selektywny podbieg jest tym co górscy biegacze lubą najbardziej, zwłaszcza zaraz po starcie ;-). Potem w dół, w kierunku Brennej i znów w górę, łagodnie, doliną Leśnicy. Aż trzeba będzie wbiec z powrotem na beskidzki grzbiet. Znów przez Trzy Kopce, na Cyrhlę i w dół do mety. Malowniczo, widokowo, wymagająco i długo – jak na prawdziwy górski półmaraton przystało.„Dycha” w Wiśle uważana jest za łatwą, choć na pewno nie wszyscy tak myślą. Z założenia nie jest selektywna ani trudna technicznie i nie przypomina toru z przeszkodami. Nie dociera do Trzech Kopców, skręca w lewo na Kamiennym i zboczami Cyrhli zsuwa się do mety. W sam raz dla kogoś na początek przygody z górskim bieganiem albo dla dobrych górskich sprinterów. Dla każdego biegacza coś się na tych zawodach znajdzie. Kolejna edycja RWSB dopiero w lipcu. 21.07 organizatorzy zapraszają w Góry Sowie, do Bielawy.

Więcej o cyklu i pozostałych biegach organizowanych przez Grabek Promotion:https://superbieg.pl